Pęknięta opona na autostradzie – co robić, zanim zadzwonisz po mobilnego wulkanizatora?

20 lutego 2026

Pęknięta opona na autostradzie powoduje nagłą zmianę zachowania samochodu. Auto może zacząć ściągać w jedną stronę, kierownica stawia nierówny opór, a prowadzenie staje się nerwowe. Przy wysokiej prędkości nawet drobna korekta toru jazdy wymaga większej siły i skupienia. Droga hamowania się wydłuża, a pojazd łatwiej wpada w boczne „pływanie”. Dlatego każda awaria opony na autostradzie powinna zakończyć się możliwie szybkim i spokojnym zjazdem na pas awaryjny lub w zatokę. Warto też odróżnić zwykłe przebicie od rozerwania. Pęknięta opona na drodze szybkiego ruchu to sytuacja, w której uszkodzona jest konstrukcja opony, a nie tylko bieżnik. Zwykle słychać głośny huk i w krótkiej chwili koło traci powietrze, a samochód zaczyna wyraźnie uciekać na bok. Taka opona nie nadaje się do dalszej jazdy ani do naprawy preparatem w sprayu. Jeśli opona pękła na autostradzie, nawet krótki dojazd „na feldze” może skończyć się dodatkowymi uszkodzeniami.

Pierwsze sekundy po pęknięciu opony 

Gdy występuje awaria opony na autostradzie, reakcja powinna być uporządkowana, bez ruchów gwałtownych. Nagłe skręty lub ostre hamowanie zwiększają ryzyko utraty sterowności.

Zalecane działania:

  • utrzymać kierownicę oburącz i stabilizować tor jazdy,

  • zdjąć nogę z gazu zamiast wciskać hamulec,

  • redukować prędkość stopniowo,

  • włączyć światła awaryjne,

  • kierować pojazd w stronę pasa awaryjnego lub zatoki,

  • nie zatrzymywać auta na aktywnym pasie ruchu.

Pamiętajmy, że priorytetem jest kontrolowany zjazd, nie szybkie zatrzymanie.

Gdzie zatrzymać samochód przy pękniętej oponie na autostradzie?

Pojazd powinien znaleźć się poza głównym torem ruchu. Miejsce postoju wpływa na bezpieczeństwo kierowcy i ekip pomocowych.

Dopuszczalne lokalizacje:

  • pas awaryjny: tylko w sytuacji przymusowej,

  • zatoka techniczna,

  • MOP: jeśli dojazd jest możliwy bez utraty kontroli nad autem.

Złe lokalizacje:

  • łuki drogi,

  • szczyty wzniesień,

  • odcinki bez widoczności,

  • strefy włączeń ruchu.

Pęknięta opona na drodze szybkiego ruchu wymaga ustawienia auta możliwie daleko od linii przejazdu pojazdów ciężkich.

Zabezpieczenie miejsca postoju w oczekiwaniu na mobilną wulkanizację

Przy przebiciu opony na autostradzie procedura zabezpieczenia jest jednoznaczna. Ma chronić osoby znajdujące się poza pojazdem.

Należy wykonać następujące czynności:

  • założyć kamizelkę odblaskową przed wyjściem z auta,

  • wyprowadzić pasażerów poza barierę energochłonną,

  • ustawić trójkąt ostrzegawczy w wymaganej odległości,

  • opuścić strefę przy pojeździe od strony ruchu,

  • nie pozostawać w kabinie stojącej na pasie awaryjnym.

Każda awaria opony powinna być traktowana jak zdarzenie drogowe podwyższonego ryzyka.

Czego nie robić przy uszkodzonej oponie?

Wielu kierowców próbuje „załatwić sprawę szybko”, żeby jak najkrócej stać przy drodze. Problem w tym, że takie skróty często podnoszą poziom zagrożenia zarówno dla nich, jak i dla innych uczestników ruchu. Presja czasu nie powinna tu decydować o działaniach.

Najczęstsze błędy wyglądają tak:

  • Dojeżdżanie jeszcze kilku kilometrów na pustym koleJazda bez ciśnienia niszczy oponę całkowicie i bardzo często także felgę. Auto staje się trudne do opanowania, a uszkodzenia rosną z każdym obrotem koła.

  • Wymiana koła tuż przy pasie ruchuOperowanie podnośnikiem i kluczem przy pędzących pojazdach to realne ryzyko potrącenia. Podmuch od ciężarówki potrafi zachwiać autem na podnośniku.

  • Brak oznaczenia miejsca postojuBez trójkąta i świateł awaryjnych inni kierowcy widzą przeszkodę zbyt późno. To zwiększa ryzyko kolizji wtórnej.

  • Użycie zestawu naprawczego przy rozerwanym bokuPreparaty uszczelniające działają tylko przy małych przebiciach bieżnika. Przy pęknięciu boku nie zadziałają i tylko opóźniają właściwą pomoc.

  • Stanie przy aucie od strony jezdniTo jedno z najbardziej niebezpiecznych zachowań. Bezpieczne miejsce to przestrzeń za barierą ochronną, nie przy drzwiach kierowcy.

Kiedy od razu wzywać mobilną wulkanizację?

Nie każda awaria opony na autostradzie kwalifikuje się do działań własnych.

Wezwanie serwisu terenowego jest zasadne, gdy:

  • opona jest rozerwana,

  • brak koła zapasowego,

  • uszkodzona jest felga,

  • uszkodzone są dwa koła,

  • pojazd jest dostawczy lub obciążony,

  • zdarzenie ma miejsce nocą.

Jak przygotować zgłoszenie do mobilnego serwisu opon?

Serwis dojazdowy musi trafić dokładnie w punkt postoju, inaczej czas dotarcia wydłuża się przez zawracanie i szukanie pojazdu wzdłuż trasy. Dlatego podczas rozmowy warto od razu przekazać zestaw konkretnych danych technicznych i lokalizacyjnych.

Operator zwykle zapyta o:

  • Numer drogi i przybliżony kilometr odcinka: najlepiej podać słupek kilometrowy lub numer z tabliczki przy barierze. To najdokładniejszy znacznik miejsca zdarzenia.

  • Kierunek jazdy: na drogach dwujezdniowych to informacja rozstrzygająca, np. Kierunek Katowice → Wrocław. Bez tego serwis może znaleźć się po przeciwnej stronie trasy.

  • Typ pojazdu: osobowy, dostawczy, bus, wpływa to na dobór sprzętu i czasu operacji.

  • Rozmiar opony: odczyt z boku ogumienia (np. 225/45 R17). Pozwala przygotować właściwe narzędzia montażowe.

  • Rodzaj uszkodzenia: czy to przebicie, rozcięcie boku, całkowite rozerwanie. Serwis od razu planuje wariant wymiany, nie naprawy.

  • Czy obok auta jest miejsce na postój pojazdu serwisowego: informacja o szerokości pasa awaryjnego lub zatoce technicznej ułatwia zaplanowanie bezpiecznego ustawienia auta technicznego.

Im dokładniejsze dane przy zgłoszeniu, tym krótszy dojazd i mniej telefonów doprecyzowujących lokalizację.

Mobilna wulkanizacja

jupat.serwis@gmail.com

+48 535-635-087

Mobilna wulkanizacja
Mobilna wulkanizacja